Generalnie to podsłuchiwać nieładnie. Brzydki nawyk. Ale co innego szklanka do ściany i jazda inwigilować sąsiadów, a co innego wsłuchanie się w prowadzoną w miejscu publicznym na cały głos konwersację. Autobusy, tramwaje,…
Generalnie to podsłuchiwać nieładnie. Brzydki nawyk. Ale co innego szklanka do ściany i jazda inwigilować sąsiadów, a co innego wsłuchanie się w prowadzoną w miejscu publicznym na cały głos konwersację. Autobusy, tramwaje,…