Skip to content
Logo
Menu
  • Kultura
  • Studenci
  • Koncerty
  • Miasto
  • Lifestyle
  • Sport
Menu

SzOGUNi USOS-a (albo Janusze biznesu)

Posted on 2015-09-25

„Póki co mam na ten wykład ofertę 0,5 litra wódki, więc jak coś, to możesz przebić”. 

Jak mówi starożytne chińskie przysłowie – student potrafi. Nie precyzuje ono dokładnie, co studenci potrafią konkretnie, więc można przypuszczać, że wszystko. Gotować jajka w czajniku elektrycznym na przykład. Albo w juwenalia wjechać samochodem na trzecie piętro akademika. Potrafią się też w życiu ustawić. Typowe dla tej grupy społecznej okresowe zapaści konta bankowego zmuszają ich do podejmowania rozmaitych zarobkowych inicjatyw. Nie ma co wspominać o tak tradycyjnych zajęciach, jak handel ruskimi papierosami w tzw. melinach, albo wynoszenie alkoholu z laboratoriów Wydziału Chemii. Ostatnio studenccy Janusze biznesu mają nowe źródło dochodu. USOS.

Jak zarabiać na USOS-ie? Pytanie brzmi jak wzięte z kosmosu, ale uwierzcie – da się. Wasi koledzy właśnie to ostatnio udowadniają. Czwartkowa rejestracja na wykłady ogólnouniwersyteckie UMK dała się we znaki większości z nas, przyprawiając o ból głowy i zgrzytanie zębów. A na dodatek wory pod oczami z niewyspania, jeśli do późnych godzin nocnych siedziało się przy kompie i klikało F5, modląc się do boga Usosa, by raczył się wreszcie odblokować. Czy każdy z nas trafił w ten jedyny, wymarzony przez siebie zielony koszyczek tego najciekawszego, najłatwiejszego do zaliczenia bądź najbardziej pasującego do planu „oguna”? Nie sądzę.

usos sie wali 4

Wina leży po stronie systemu – powie ktoś. Pewnie tak. Ale kiedy kilkanaście tysięcy studentów UMK o tej samej porze próbuje wejść w jeden zakątek internetu, przeciążenie serwera jest nieuniknione. Miejmy więcej zrozumienia dla USOS-a – gdyby go nie było, nadal musielibyśmy zapisywać się na zajęcia w dziekanatach albo u wykładowców. Wyobraźcie sobie, ile to biegania, a tak możemy wybierać zajęcia leżąc w łóżku pod kołdrą i z kubkiem herbaty. USOS jest zatem jak demokracja – jest najgorszą formą systemu, ale nic lepszego nie wymyślono.

Za to nie powinniśmy mieć zrozumienia dla drugiego czynnika winnego frustracjom społeczności studenckiej. To… sami studenci. Tak jest, nasi koledzy. Którzy wpadli na „doskonały” pomysł zarabiania na cudzym nieszczęściu. Podczas jednej tury rejestracji można zapisywać się na maksymalnie cztery wykłady ogólnouniwersyteckie naraz. Generalnie zazwyczaj programy studiów zmuszają nas do rejestrowania na góra jeden ogun na semestr. Ambitni studenci mogą jednak rejestrować się na więcej, o ile mają odpowiednią liczbę niewykorzystanych punktów ECTS. Spójrzmy jednak prawdzie w oczy – studentów, którzy zapisują się na ogólnouniwersyteckie ponadprogramowo, gdy nie muszą, a chcą, jest jakiś mały procent. Za to wielu jest takich, którzy zapisują się na jak najwięcej ogunów w niecnym celu. Wykorzystując może lepsze możliwości swojego internetu klikają tacy koszyki najpopularniejszych wykładów, na który wszyscy chcą trafić (np. „Chemia do humanistów”), a potem starają się nimi… handlować. „Odstąpię miejsce na „Chemia dla humanistów”, priv” – tego typu posty ostatnio niemal co chwilę pojawiały się na facebookowych grupach związanych z UMK. Jaki w tym interes? Na przykład na tym privie można sobie zażyczyć za odstąpienie miejsca na wykładzie konkretnej ceny. Zazwyczaj jest to ulubiona waluta studentów, czyli „przelew”. Oryginalny screen z mojej facebookowej rozmowy z jednym z handlarzy podczas mojego „badania rynku”. Przez litość dane rekina biznesu z USOS-a zostały zamazane.

USOS wódka

I co tu z tymi gagatkami zrobić? Chwalić gospodarność i przedsiębiorczość studentów, którzy wszędzie znajdą okazję do zarobku? Ja jednak będę staromodny i określę to nie jako przedsiębiorczość, ale po prostu – chamstwo. I przykład totalnego niekoleżeństwa. Inni studenci z rozpaczą odświeżają USOS-a, by zapisać się na wymarzony wykład, a my śmiejemy się z nich, wykorzystując naszą techniczną przewagę – i zajmujemy miejsce, doskonale wiedząc, że na pewno na ten wykład chodzić nie będziemy. Zabrzmię jak jakiś naiwniak czy marzyciel – ale czy naprawdę nie ma już żadnej solidarności studenckiej? Do tego stopnia już każdy sobie rzepkę skrobie, a zasada „nie czyń drugiemu co tobie niemiłe” trafiła na śmietnik historii?

usos chamstwo

Dziennikarska zasada mówi, że każdy felieton czy komentarz powinien mieć puentę. Jestem zbyt wściekły na wymyślanie puent. Może w tym momencie po prostu wystarczy kolejny screen z grupy z notatkami, który wyrazi więcej niż raffaello i tysiąc słów.

usos waginy

7 thoughts on “SzOGUNi USOS-a (albo Janusze biznesu)”

  1. Czarek Bronszkowski pisze:
    2015-09-25 o 21:53

    ktoś tu chyba potrzebuje maści na ból pewnej części ciała. W myśl zasady „co nie jest zabronione, jest dozwolone”, handel wykładami nie jest przestępstwem. Oczywiście, że są tutaj wątpliwości natury etycznej, ale czy ktoś kogoś zmusza do kupna? Nie. Jeżeli nie byłoby chętnych na kupno wykładu, to nikt by go nie sprzedawał. A gdyby UMK dostosowało serwery do liczby studentów, to każdy by zapisał się na jakiś wykład i handel byłby znikomy. Popyt kształci podaż – tyle w temacie

    Odpowiedz
    1. Derpblade pisze:
      2015-09-25 o 22:51

      Zabawne usprawiedliwienie na bycie skurwysynem, który za 0,5l wódki potrafi przejebać komuś rok studiów. Krótki apel do takich ludzi: Zabijcie się i ustąpcie miejsca ludziom myślącym. 🙂

      Odpowiedz
      1. Anja pisze:
        2015-09-26 o 02:07

        Nigdy nie praktykowałam zajmowania wykładów dla zysku, ale co ma znaczyć „za 0,5l wódki potrafi przejebać komuś rok studiów”? Histeria mocno? W jaki sposób to, że nie zapisałeś się na wykład na usosie, przejebuje Ci rok studiów? Nie ma miejsc na usosie? To piszesz podanie, idziesz do prowadzącego, zapisujesz się, chodzisz. Ten kto zajmuje miejsce w końcu i tak musi się wypisać. A uczelnia musi mieć dla Ciebie miejsce. Derp.

        Odpowiedz
    2. Daniel Lewan pisze:
      2015-09-25 o 23:46

      Handel wykładami to skurwysyństwo jakich mało. I nie usprawiedliwia go fakt, że cały system zapisywania się na „ogóły” to totalny debilizm.

      Odpowiedz
  2. seraphine_devil pisze:
    2015-09-26 o 17:59

    bardzo dobry artykuł 😉 mam nadzieje, że uzmysłowi niektórym studentom że co za dużo to niezdrowo, a takie kombinowanie aby zyskać uwaga 0,5 l wódki jest po prostu według mojej opinii słabe i trochę psuje opinie osób, które chcą się kształcić, a nie tylko wegetować cały czas pod wpływem ;d wiadomo wszystko jest dla ludzi ale umiar też jest ważny w swoich postępowaniach życiowych 😉

    Odpowiedz
  3. mazowszak45 pisze:
    2016-09-22 o 21:54

    Nie wymyślono nic lepszego niż demokracja?
    Wymyślono
    Nazywa się monarchia i na pierwszym roku dowiedzieliście się że to 95% historii ludzkości

    Odpowiedz
  4. Cybernetyk pisze:
    2018-12-26 o 06:04

    Handel zapisami może nie byłby zbyt szlachetnym zajęciem gdyby nie niedojebanie systemu Usos które czyni handel ogunami cnotą i walką o lepsze jutro. Usos to skończone gówno zarówno technicznie (planowe zamykanie serwisu internetowego 3 razy dziennie na godzinę w celu przerabiania danycj to jebany dowcip w 2018 roku) jak i organizacyjnie (brak mechanizmu priorytetów wyboru zamiast zasady kto pierwszy czy lepszy). Lepiej by już było musieć ruszyć dupe na wydział i kto bardzo chce zajął by miejsce na swoim pożądanym przedmiocie a spici handlarze ogunow wybrali by to co pozostało. Wracając do handlarzy ogonow to ich zajęcie jest szlachetne i korzystne jak długo atakuje najbardziej niedopierdolony system informatyczny 21 wieku

    Odpowiedz

Dodaj komentarz Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ostatnie wpisy

  • Jednym punktem! [fotorelacja – 10.04.26]
  • Hokejowy dwumecz z Unią [fotorelacja 04.03.26 i 05.03.26]
  • Halowe Mistrzostwa Polski w lekkiej atletyce [fotorelacja – 28.02-01.03]
  • Copernicus Cup 2026 [fotorelacja]
  • Nareszcie wygrana Twardych Pierników! [fotorelacja – 06.02.26]

Najnowsze komentarze

  1. Kot w książce, kot w bibliotece – Światowy Dzień Kota – BGPW blog - 5 książkowych kotów, czyli koty w literaturze
  2. nastka - Pomniki Mikołaja Kopernika w Polsce
  3. Michał Machel - Pomniki Mikołaja Kopernika w Polsce
  4. Makalia - Pomniki Mikołaja Kopernika w Polsce
  5. Adrian - TLU Kala – Izolacje Toruń rozpoczyna sezon ligowy. Czy wygra swój pierwszy mecz? [Toruński Typer Sportowy – kibicuj, typuj i wygrywaj!]

Kategorie

  • Bez kategorii
  • Copernicon
  • Cykle
  • Foto
  • Informacje
  • Juwenalia
  • kino
  • Koncert
  • Kultura
  • Lifestyle
  • Literatura
  • Miasto
  • Opinie
  • Patronat
  • Porady
  • Publicystyka
  • Recenzje
  • Sport
  • Studenci
  • Toruńscy muzycy
  • Wideorelacje
  • Wywiady

Kategorie

  • Bez kategorii
  • Copernicon
  • Cykle
  • Foto
  • Informacje
  • Juwenalia
  • kino
  • Koncert
  • Kultura
  • Lifestyle
  • Literatura
  • Miasto
  • Opinie
  • Patronat
  • Porady
  • Publicystyka
  • Recenzje
  • Sport
  • Studenci
  • Toruńscy muzycy
  • Wideorelacje
  • Wywiady
©2026 Spodkopca.pl | Design: Newspaperly WordPress Theme