Skip to content
Logo
Menu
  • Kultura
  • Studenci
  • Koncerty
  • Miasto
  • Lifestyle
  • Sport
Menu

Toruńskie piwo – napój bogów!

Posted on 2014-08-20

Nasze miasto nie kojarzy się raczej ze złocistym napojem z pianką. Tylko najstarsi torunianie pamiętają przedwojenny browar na Nowym Mieście i Browar Pomorski w Podgórzu, producenta słynnej „Śmietanki”. Ostatnio jednak Toruń zaczyna być znaczącym punktem na mapie rodzimego browarnictwa – dzięki producentom piwa rzemieślniczego, które ma być alternatywą dla masówki serwowanej przez wielkie koncerny.

– W światku smakoszy mówi się, że recepturę piwa rzemieślniczego tworzą pasjonaci, a koncernowego księgowi – mówi Marcin Ostajewski, współzałożyciel toruńskiego Browaru Olimp. – Koncernom chodzi o to, by składniki i proces produkcji były jak najtańsze. Nam zaś o to, by piwo spełniało nasze oczekiwania i by smakowało tak, jak sobie wymarzyliśmy.

Najmocniejsze piwo w Polsce

Bez wątpienia Browar Olimp jest dziełem prawdziwych pasjonatów piwa. Marcin Ostajewski założył go wspólnie z Michałem Olszewskim, współwłaścicielem pubu „Krajina Piva” i sklepu „Piwex” w czerwcu 2013 roku. Dwa miesiące później premierę miał pierwszy produkt spod szyldu Olimp, czyli Prometeusz stylu Polish India Pale Ale.

– Zdecydowaliśmy się nazywać nasze piwa imionami bohaterów mitologii greckiej – tłumaczy Ostajewski. – To bardzo wygodne, jeśli chce się znaleźć nazwę, która trafnie określa cechy napoju. Poza tym jest to uniwersalna symbolika – jeśli piwo nazywa się Hades, nawet za granicą będzie łatwo się domyśleć, co to za napój. Jeśli przygotujemy ciemne, mocne piwo, łatwo dopasować do niego jakiś boski czarny charakter – żartuje.

Marcin Ostajewski przyznaje, że pierwszy produkt Olimpu nie był wielkim sukcesem – choć był dobry, bardziej wytrawni piwosze wiedzieli, że nie jest doskonały. Świadomy tego browar wspomniał o tym na swojej stronie internetowej jeszcze przed premierą. Z kolejnymi poszło zdecydowanie lepiej. Właściciele browaru za swój największy powód do dumy uważają wspomnianego Hadesa, ciemne piwo stylu Russian Imperial Stout.

– Hades wymagał największego nakładu pracy, trzeba było spędzać w browarze szesnaście godzin bez przerwy – wspomina Marcin. – Musiał leżakować trzy miesiące. Ale czekanie opłaciło się. Stworzyliśmy najmocniejsze uwarzone komercyjnie piwo polskie! 25,2% ekstraktu i 11,1% alkoholu, a do tego dodatek ziaren kakaowca i papryczek chili.

W skali globalnej

Hades okazał się wielkim sukcesem marketingowym. Wyprodukowano 6200 butelek, a od hurtowników przyszło ponad 12 tysięcy zamówień. Wzbudził także zachwyt miłośników chmielowego napoju – zbierał świetne noty na prestiżowych serwisach internetowych.

– W marcu tego roku, kiedy trafił na rynek, znalazł się na 25. miejscu listy najlepszych piwnych debiutów w skali globalnej, prowadzonej przez słynny portal ratebeer.com – opowiada Ostajewski. – Potrzebował do tego osiągnięcia ledwie tygodnia!

Obok Prometeusza i Hadesa, w ofercie Browaru można znaleźć też Zeusa (stylu Imperial India Pale Ale), Afrodytę (Witbier), Hermesa (American India Pale Ale) i Herę (Coffee Milk Stout). Początkowo były produkowane w browarze Krajan w Nakle, obecnie olimpijskie piwa rozlewane są w Kłodawie w województwie wielkopolskim i w Wąsoszu koło Częstochowy. Można je nabyć w internecie i w stu punktach sprzedaży w całej Polsce, a także za granicą.

– Piw z browaru Olimp można się napić nawet w Finlandii – mówi jego założyciel. – Właściciel pubu w miejscowości Tampere indywidualnie importuje wiele trunków z naszego kraju. W jego ofercie są także nasze piwa, oraz kilkanaście gatunków polskich miodów pitnych.

Oczywiście, smak olimpijskich napojów bardzo podoba się także w Toruniu. Piwa z toruńskiego browaru można dostać, oprócz „Krajiny Piva”, w specjalistycznych sklepach piwnych na terenie naszego miasta. O ile dopisze szczęście.

– Warki, które przygotujemy, musimy podzielić na sto punktów sprzedaży – tłumaczy Ostajewski. – Na każdy siłą rzeczy musi przypaść tylko kilka skrzynek. Jeśli na przykład do „Piwexu” dostarczymy o 16.00 pięć skrzynek, do wieczora nie zostaje ani jedna butelka…

 

Dodaj komentarz Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ostatnie wpisy

  • Lepsi od Śląska [fotorelacja – 28.04.26]
  • Sztuka łączy brzegi – nowy projekt Galerii Rusz po obu stronach Wisły to razem aż 68 prac
  • Twarde Pierniki gorsze od Górnika [fotorelacja – 24.04.26]
  • Zacięty mecz na Motoarenie [fotorelacja – 19.04.26]
  • Jednym punktem! [fotorelacja – 10.04.26]

Najnowsze komentarze

  1. Kot w książce, kot w bibliotece – Światowy Dzień Kota – BGPW blog - 5 książkowych kotów, czyli koty w literaturze
  2. nastka - Pomniki Mikołaja Kopernika w Polsce
  3. Michał Machel - Pomniki Mikołaja Kopernika w Polsce
  4. Makalia - Pomniki Mikołaja Kopernika w Polsce
  5. Adrian - TLU Kala – Izolacje Toruń rozpoczyna sezon ligowy. Czy wygra swój pierwszy mecz? [Toruński Typer Sportowy – kibicuj, typuj i wygrywaj!]

Kategorie

  • Bez kategorii
  • Copernicon
  • Cykle
  • Foto
  • Informacje
  • Juwenalia
  • kino
  • Koncert
  • Kultura
  • Lifestyle
  • Literatura
  • Miasto
  • Opinie
  • Patronat
  • Porady
  • Publicystyka
  • Recenzje
  • Sport
  • Studenci
  • Toruńscy muzycy
  • Wideorelacje
  • Wywiady

Kategorie

  • Bez kategorii
  • Copernicon
  • Cykle
  • Foto
  • Informacje
  • Juwenalia
  • kino
  • Koncert
  • Kultura
  • Lifestyle
  • Literatura
  • Miasto
  • Opinie
  • Patronat
  • Porady
  • Publicystyka
  • Recenzje
  • Sport
  • Studenci
  • Toruńscy muzycy
  • Wideorelacje
  • Wywiady
©2026 Spodkopca.pl | Design: Newspaperly WordPress Theme