Fisz Emade wracają do Torunia! Tym razem w ramach projektu Fisz Emade Tworzywo. Po tym jak ich koncert nie odbył się w listopadzie zeszłego roku, fani czekali… i się doczekali.
Ostatni album „Mamut” został wydany w 2014 roku i odbił się dość szerokim echem ze względu na duże inspiracje hip-hopem lat 90. Tymczasem nowy album, jak zapowiadają Waglewscy, również czerpie z lat 90, tyle, że muzyki elektronicznej. Nie zabrakło na niej oryginalnych instrumentów z tej epoki, które przyczyniły się do dominującego brzmienia płyty „Mamut”.
To będzie jest nasza najbardziej melodyjna płyta – mówi Fisz. I ma rację, słychać tutaj zdecydowanie inspiracje płytą „F3” czy nagrywkami Tworzywa Sztucznego, na których przecież roiło się od instrumentów. Niemniej jednak duet nie zapomina o utworach hiphopowych tak charakterystyczych dla duetu. Nie przeważa to jednak na płycie, gdyż pojawia się duet z Kasią Nosowską okraszony kwartetem smyczkowym, czy utwór zaśpiewany w towarzystwie chóru Ensembble Terrible. Swoją cegiełkę dołożyła również Justyna Święs z zespołu The Dumplings, która zaśpiewała wraz z Fiszem m.in. promujący cały album singiel „Pył”.
Przez całą swoją karierę Waglewscy przyzwyczaili fanów do muzycznych eksperymentów, próbując zarówno czystego hip-hopu, jak i jazzu czy garażowego rocka. Tak też jest na nowym albumie, a więc rzecz jasna możemy się tego spodziewać również na koncercie.
A sam koncert odbędzie się 15 lutego w Lizard Kingu (ul. Kopernika 3). To już pół roku od premiery albumu, więc mamy nadzieje, że zapoznaliście się już z płytą, prawda? 🙂
Bilety w przedsprzedaży w cenie 35 zł, zaś w dniu koncertu – 45 zł.
[fot. Facebook – strona wydarzenia]
