Skip to content
Logo
Menu
  • Kultura
  • Studenci
  • Koncerty
  • Miasto
  • Lifestyle
  • Sport
Menu

1 199 zbrodni

Posted on 2018-02-19

Na całym Pomorzu funkcjonowało około stu większych i mniejszych obozów, w których życie straciło tysiące mężczyzn, kobiet i dzieci. O jednych wspomina się często, inne bywają pomijane. Zdecydowała liczba ofiar albo co bądź wyróżniające się okrucieństwo, choć żadnego z nich nie wypada nazwać lekkim. Historię „Szmalcówki” powinien poznać każdy, kto odwiedza Toruń.

 

Od mieszczącej się wcześniej w tym miejscu fabryki smalcu „Standard” pochodziła potoczna nazwa obozu („Szmalcówka”, rzadziej „Smalcówka”) przy ulicy Grudziądzkiej (wówczas Graudenzer). Jak pisał Emil Ogłoza, słowo to wymawiały polskie usta ze drżeniem, a kto przechodził w pobliżu tych czerwonych murów wzdychał jedynie ciężko, bezsilny wobec przemocy, strzegąc się pilnie nie przyglądać zanadto, by nie zostać porwanym do niej, zbitym, ostrzyżonym częściowo i wyrzuconym z pogróżkami.”

Obóz przesiedleńczy w Toruniu utworzono w 1940 roku. Większość więźniów zamieszkiwało wcześniej miasto i okolice, ale przywożono tu Polaków z całego Pomorza. Część stanowiła inteligencja, nie brakowało też ograbionych z ziemi rolników. Początkowo głównym założeniem było przesiedlanie ich do Generalnego Gubernatorstwa. Pierwszy transport liczył 1 706 osób. Po wstępnej „selekcji” co niektórzy mogli złożyć podpis na volksliście i tym samym ocalić życie. Sposób obchodzenia się z więźniami nie różnił się od praktyk innych obozów przesiedleńczych w okupowanej Polsce:

Gestapo zabierało im prawie wszystko, zdzierano z rąk obrączki i kolczyki z uszu, odbierano też ostatni grosz, nawet dzieciom ich drobne oszczędności. W stęchliźnie, w brudzie, na cementowej podłodze, gdzie zrzadka tylko leżały garście słomy, czekali tu wygnańcy swej kolejki, aż nadszedł dzień wyjazdu.

 

W tej stęchliźnie płynęło jednak życie, bo płynąć musiało

Wspomniana słoma, będąca posłaniem więźniów, w całej historii obozu była wymieniana tylko raz. Nietrudno się domyślić, że stanowiła jedno z siedlisk bakterii i robactwa, zwłaszcza że często pełniła funkcję toalety dla dzieci. Melania Kuczyńska, więźniarka „Szmalcówki”, wspominała z żalem:

Niewyobrażalny smród i gęste, przesycone oparami kału, moczu, gnijących z brudu ciał, morowe powietrze. Więźniów dziesiątkowały choroby z głodu, zimna, robactwa, gryzoni i szczurów.

Chorych w końcu odseparowano. Podobóz dla nich powstał w dawnej drukarni przy dzisiejszej ulicy Bażyńskich (wtedy Goethestrasse). Można powiedzieć, że dzienne racje żywnościowe do tych warunków były adekwatne – kubek kawy, kromka chleba i imitacja zupy. Brutalne obchodzenie się wartowników z osadzonymi jest oczywiste, ale do masowych egzekucji w tym miejscu raczej nie dochodziło (przeznaczono do tego inne lokalizacje, jak lasy Barbarki). Szkarlatyna, odra, dyfteria i w końcu tyfus niosły śmierć na taką skalę i w takim tempie, że skutecznie mogły zastępować kule karabinów. W czasie epidemii tyfusu umierało do 30 osób dziennie.

Szacuje się, że z całego Torunia w czasie wojny przesiedlono około 5 tysięcy Polaków. Duża część z nich musiała zmagać się z trudami życia w „Szmalcówce”. Byli też robotnicy, którzy nie mieli już nigdy opuścić tego miejsca. Ich codzienną nędzę najlepiej oddaje opis Ogłozy:

O wczesnych godzinach ranka wlokły się cienie tych ludzi wybladłych, wynędzniałych, prowadzonych co dzień do ciężkiej pracy. Szli ze spuszczonymi głowami, przybici niedolą i tą straszną beznadziejnością jutra, wiedząc, że nie ujmie się za nimi nikt, bo nikt nie może. Szli głodni, schylając się nawet po źdźbła trawy, by uśmierzyć ból, szarpiący wnętrzności. A tam w „Szmalcówce”, w tej stęchliźnie, płynęło jednak życie, bo płynąć musiało, tam rodziły się dzieci i tam marły, tam wymierały rodziny całe.

 

Wspomnienia grabarza

Grabarz Feliks Rydzeński, któremu na pobliskim cmentarzu kazano grzebać zabitych i zmarłych w obozie, relacjonował:

Wobec wielkiej ilości zmarłych, a brakło już odpowiednich wolnych działek na groby, władze hitlerowskie przekazały na 3 miesiące 20 ludzi, którym polecono uprzątnąć pomniki z grobów polskich. Pomniki te rozbijano młotami, doprowadzono kolejkę i gruzy przewieziono za kostnicę, gdzie do tej pory leżą.

Ofiary obozu, będącego od jesieni 1941 roku obozem nie przesiedleńczym, a karnym, pogrzebano na czterech działkach, rozdzielono ciała dorosłych i dzieci. I działka 711 osób dorosłych, II 334 dzieci, III 91 osób dorosłych, IV 63 dzieci, razem 1199. 1 199 osób straciło życie w „Szmalcówce”. Grabarz Rydzeński zanotował, że ciała przywożono brudne, z odgryzionymi nosami i uszami. Najpewniej jakiś czas stanowiły pokarm dla gryzoni, zanim „uporządkowano” dla nich cmentarz. Wspomina też zamordowanego przedstawiciela toruńskiej inteligencji, sędziego Hoszowskiego, który bity przez strażników zakpił z niemieckiego postrzegania kultury:

Dnia 30 sierpnia 1941 r. dostarczono mi na cmentarz zwłoki sędziego Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego Adama Hoszowskiego, ur. 8 listopada 1882 r., który został pochowany pod nr. 560. Zmarłym tym zainteresowałem się, odkryłem trumnę i stwierdziłem, że zwłoki te były całe pobite, czarne od błota, miejscami ciało było poprzebijane do kości. Miał tylko na sobie strzępy koszuli, która od błota i brudu była czarna i sztywna, ubocznie powiedziano mi (przez lagrowców), że sędzia ten był bity przez kilka dni do nieprzytomności, kiedy upadł i zemdlał, oblewano go wodą i po ocuceniu bito dalej. Na cemencie w kałuży błota pozostawiono go i tam zmarł.

Tymczasem mieszkańcy Torunia byli przez niemiecką propagandę informowani, że w „Szmalcówce” przetrzymywani są kryminaliści. Rzeczywistość była zgoła inna. Ginęli tam ludzie prości, rolnicy, ich dzieci i inteligencja, a głównym powodem ich cierpień była polskość. Także dlatego na zawsze niewyjaśniona pozostanie śmierć Szweda Olafa Swensena i postępowanie z jego ciałem.

Pogrzeb odbył się pod ścisłą kontrolą policji tajnej. W kilka dni później zajechał samochód z oficerami „Gestapo”, którzy byli silnie zdenerwowani. Rozkazano mi grób tego Szweda splantować, by nie pozostało po nim śladu. Kazano mi wykreślić z ewidencji zgon i tuszem zamazać nazwisko. Pod groźbą zastrzelenia mnie kazano, bym zapomniał o tym pogrzebie. Wiadomo mi, że ci sami gestapowcy udali się do Zarządu Miejskiego; mówił mi o tym kierownik wydziału cmentarnego Matej, że musiał im doręczyć kartotekę tego Szweda, którą podarli w jego oczach. Na działce grobów, która wisiała w gabinecie Mateja pod szkłem, nazwisko Szweda tego zostało zamazane tuszem.

O likwidacji obozu zdecydowano w lipcu 1943 roku. Więźniów przewieziono do Potulic. Przez „Szmalcówkę” przewinęło się ponad 20 tysięcy osób.

 

Na podstawie:

T. S. Ceran, „Szmalcówka”. Historia niemieckiego obozu w Toruniu (1940–1943) na tle ideologii nazistowskiej, Bydgoszcz–Gdańsk 2011.

K. Ciechanowski, Ruch oporu na Pomorzu Gdańskim 1939-1945, Warszawa 1972.

T. Kuta, Imiona zbrodni, Gdynia 1965.

B. Mansfeld, Toruń i okolice: przewodnik, Toruń 1977.

E. Ogłoza, Pomorze pod okupacją niemiecką w latach 1939-1945: fragment toruński, Toruń 1945.

M. Polak, Moi dziadkowie w historii Pomorza, [w:] W. Polak red., Oni tworzyli naszą historię. Prace laureatów Wojewódzkiego Konkursu im. gen. bryg. prof. Elżbiety Zawackiej, 2009–2013, Toruń 2013.

Dodaj komentarz Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ostatnie wpisy

  • Lepsi od Śląska [fotorelacja – 28.04.26]
  • Sztuka łączy brzegi – nowy projekt Galerii Rusz po obu stronach Wisły to razem aż 68 prac
  • Twarde Pierniki gorsze od Górnika [fotorelacja – 24.04.26]
  • Zacięty mecz na Motoarenie [fotorelacja – 19.04.26]
  • Jednym punktem! [fotorelacja – 10.04.26]

Najnowsze komentarze

  1. Kot w książce, kot w bibliotece – Światowy Dzień Kota – BGPW blog - 5 książkowych kotów, czyli koty w literaturze
  2. nastka - Pomniki Mikołaja Kopernika w Polsce
  3. Michał Machel - Pomniki Mikołaja Kopernika w Polsce
  4. Makalia - Pomniki Mikołaja Kopernika w Polsce
  5. Adrian - TLU Kala – Izolacje Toruń rozpoczyna sezon ligowy. Czy wygra swój pierwszy mecz? [Toruński Typer Sportowy – kibicuj, typuj i wygrywaj!]

Kategorie

  • Bez kategorii
  • Copernicon
  • Cykle
  • Foto
  • Informacje
  • Juwenalia
  • kino
  • Koncert
  • Kultura
  • Lifestyle
  • Literatura
  • Miasto
  • Opinie
  • Patronat
  • Porady
  • Publicystyka
  • Recenzje
  • Sport
  • Studenci
  • Toruńscy muzycy
  • Wideorelacje
  • Wywiady

Kategorie

  • Bez kategorii
  • Copernicon
  • Cykle
  • Foto
  • Informacje
  • Juwenalia
  • kino
  • Koncert
  • Kultura
  • Lifestyle
  • Literatura
  • Miasto
  • Opinie
  • Patronat
  • Porady
  • Publicystyka
  • Recenzje
  • Sport
  • Studenci
  • Toruńscy muzycy
  • Wideorelacje
  • Wywiady
©2026 Spodkopca.pl | Design: Newspaperly WordPress Theme